Czy koty śnią – co mówią naukowcy?
Naukowcy badający zachowania zwierząt uważają sen nie tylko za odpoczynek dla organizmu, ale za złożony proces fizjologiczny. Uważa się, że to on pomógł w powstaniu i rozwoju mózgu ssaków, w tym kotów.
Jak działa sen u kotów?
Podobnie jak u wielu ssaków, struktura snu kota to ciągła przemiana kilku etapów, o których pojawieniu się decyduje aktywność różnych struktur mózgu.
Faza wolna jest dłuższa, po której następuje faza szybka, zwana paradoksalną ze względu na fizjologiczne podobieństwo do stanu czuwania, chociaż w tym okresie zwierzę przestaje reagować na bodźce zewnętrzne.
Fazy te występują naprzemiennie w obrębie jednego cyklu, a same cykle powtarzają się kilkukrotnie.
Badania nad snem zwierząt
W latach dwudziestych XX wieku naukowcy zaczęli interesować się tym, czy koty śnią. Liczne badania wykazały, że najbardziej aktywne epizody snu występują w fazie REM. Oceniając aktywność mózgu, naukowcy zaobserwowali wahania o niskiej amplitudzie w elektroencefalogramie, przypominające wzór zwykle rejestrowany podczas czuwania.
Zidentyfikowano także inne objawy: ruchy oczu, drganie wąsów, utrata napięcia mięśniowego (atonia), prawdopodobnie w celu uniemożliwienia realizacji treści snu.
Czy sny u kotów i u ludzi są podobne?
Naukowcy odkryli uderzające międzygatunkowe podobieństwa w stanach mózgu i zachowaniach podczas snu u ludzi i kotów.
Obydwa przetwarzają codzienne doświadczenia, wspomnienia i ewentualnie doświadczenia emocjonalne. Są jednak różnice: koty prawdopodobnie w mniejszym stopniu niż ludzie wizualizują złożone historie i bardziej polegają na widokach, węchach, słuchach i doznaniach, ponieważ ich systemy sensoryczne są inaczej połączone.